O nas
Od zawsze poszukiwaliśmy dźwięku, który działa terapeutycznie na ciało i umysł. Wiemy, że dźwięk jest uniwersalnym językiem człowieka. Zauroczeni brzmieniem mis i ich leczniczymi właściwościami ukończyliśmy kurs masażu dźwiękiem wg Metody Petera Hess’a ® Posiadamy certyfikaty 4-go stopnia wystawione przez Instytut Terapii Dźwiękiem w Uenzen.
Otrzymaliśmy również inicjację II stopnia Reiki w naturalnym systemie uzdrawiania dra Mikao Usui od mistrza – nauczyciela Reiki Tadeusza Hoppe Trisamy Dasa. Łącząc pasję z nabytymi umiejętnościami stworzyliśmy projekt, który nazwaliśmy Akademia Dźwięku i Ciszy.
ZBYSZEK
JESTEM KIM JESTEM I TAKIM CHCĘ BYĆ. Moje doświadczenie z naturalnymi metodami terapii zaczęło się w marcu 2003 roku, kiedy po badaniach lekarskich wykryto u mnie nowotwór. Była to dla mnie przykra informacja, ale rodzina, przyjaciele i znajomi mówili mi, że zastosowanie osiągnięć medycyny akademickiej w połączeniu z doświadczeniami medycyny niekonwencjonalnej MUSI skutkować powrotem do zdrowia. Po wycięciu guza postanowiłem dowiedzieć się wszystkiego, co mogłoby pomóc mojemu ciału obronić się przed chorobą oraz uzyskać jak najwięcej informacji o naturalnych metodach leczenia nowotworów. Głównym elementem nad którym zacząłem pracować , było moje nastawienie psychiczne. Zmieniłem styl życia ,zacząłem stosować różnorodne techniki wizualizacji, odpowiednią dietę, ćwiczenia duchowe i fizyczne (wcześniej miałem duże problemy z kręgosłupem), zażywałem różnorodne preparaty ziołowe, korzystałem z energii Reiki, medytowałem, modliłem się – i tak przez pięć lat, aż przyszedł moment, kiedy lekarz powiedział: „gratuluję, wygrał pan …”.
Wszystkie wykorzystywane wcześniej metody terapii, włącznie z kontrolą lekarską, stosuję do dzisiaj. Pomagałem i dalej pomagam wszystkim, którzy zwracają się do mnie z problemami życiowymi i zdrowotnymi.
Teraz zawodowo zajmuję się naturalnymi metodami terapii . Oprócz masażu dźwiękiem , wykorzystuję w swojej pracy różnorodne techniki masażu m.in. klasycznego, limfatycznego, shiatsu, su-jok, bańkami chińskimi ,gorącymi kamieniami oraz akupresurę, metodę POLARITY i REIKI. Fascynują mnie osiągnięcia chińskiej medycyny, praktykuję ćwiczenia QI GONGU oraz TAI CHI.
Mam wiele pasji, które łączę z najbliższą rodziną i przyjaciółmi – jest ich zbyt wiele, żeby wszystkie wymienić. Najważniejsze to: medycyna niekonwencjonalna, wędrówki po górach, jazda na rowerze, fotografia, film, dobra książka…..
Mój ulubiony wiersz:
Pablo Neruda „Powolnie umiera”
Powolnie umiera
Ten, kto nie podróżuje,
Ten, kto nie czyta,
Ten, kto nie słucha muzyki.
Ten, kto nie obserwuje.
Powolnie umiera
Ten, kto niszczy swą miłość własną,
Ten, kto znikąd nie chce przyjąć
pomocy.
Powolnie umiera
Ten, kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia,
Ten, kto odtwarza codziennie te same ścieżki,
Ten, kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia,
Ten, kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru,
Ten, kto nigdy nie porozmawia z nieznajomym.
Powolnie umiera
Ten, kto unika pasji i wiru emocji,
Które przywracają oczom blask
I serca naprawiają.
Powolnie umiera
Ten, kto nigdy nie opuszcza swojego przylądka,
Gdy jest nieszczęśliwy w miłości lub w pracy.
Ten, kto nie podejmuje ryzyka spełnienia
swoich marzeń,
Ten, kto nigdy choćby raz w życiu nie odłożył na
bok racjonalności.
ULA
Jestem nauczycielem . W pewnym momencie swojej drogi zawodowej zaczynało brakować mi sił i entuzjazmu do dalszej pracy. Stało się dla mnie jasne, że następuje kryzys i tak powszechne w tym zawodzie wypalenie. Przebiegało ono stopniowo, mało zauważalnie, ale kiedy symptomy się skumulowały, mogłam to zjawisko sama zdiagnozować. Wiedziałam, że muszę nauczyć się nowego podejścia do czekających mnie obowiązków, pomóc sobie samej poprzez samodoskonalenie, poszukiwanie niekonwencjonalnych i zarazem bardzo prostych metod. Ważną sprawą był dla mnie relaks oraz racjonalne spędzanie czasu wolnego. W wolne dni rodzinnie wyjeżdżaliśmy na szlaki turystyczne, natomiast w ciągu tygodnia musiałam odkryć inną pasję, która dobroczynnie wpływałaby na mój stan psychofizyczny.
Zbyszek jest muzykiem, więc mój dom od początku wypełniony był rożnymi instrumentami muzycznymi , nawet z najdalszych krańców naszej Ziemi. Pewnego dnia odkrył misy tybetańskie i gongi. Bardzo szybko zgromadził potrzebne instrumenty i zdobył kwalifikacje masażysty dźwiękiem. Widząc wspaniałe działanie dźwięków mis i gongów, sama postanowiłam również ukończyć kurs masażu misami dźwiękowymi . Dźwięk mis oczarował mnie i pomógł mi w wielu trudnych sytuacjach. Miałam mnóstwo pomysłów dotyczących działań z dźwiękiem w pedagogice. Pewne elementy realizowałam podczas zajęć ze swoją klasą i widząc zainteresowanie dzieci, zaangażowanie i pozytywne rezultaty, postanowiłam uporządkować je i zapisać. Stworzyłam kilka projektów edukacyjnych wykorzystujących pracę z misami dźwiękowymi. W 2007 ,2009 i 2010 roku ukończyłam Kursy Kontroli Umysłu Metodą Silvy
EWA-ABHEDYA
Ewa Jaroszyńska.Nauczyciel w stanie spoczynku:) .Od dwudziestu lat praktykuję bhakti-yogę, a od kilku lat również hatha-yogę. Pod czujnym okiem Joasi Lary uprawiam 18 ćwiczeń tybetańskich z klasztoru Shaolin.W wolnych chwilach maluję obrazy energetyczne oraz mandale.Uzyskałam stopień mistrzowski w energetycznym uzdrawianiu energią reiki. W wolnych chwilach chodzę po górach, czytam, medytuję…
JOANNA
ROBERT “KOZI”
Robert Gottfried. „Genetycznie „obciążony” zmysłem muzycznym”
Do dziś nie jestem zdecydowany, komu zawdzięczać ten dar. Jedno wiem na pewno. Dzięki temu jestem kim jestem. Całe moje życie kręci się wokół Muzyki, która wypełnia mnie na co dzień. Czasami do granic rozkoszy. Obcowanie z Nią nadaje rytm i sens mojemu istnieniu, pozwalając na uniesienia i ekscytacje. Codziennie poznaje Jej nowe oblicza, dzięki którym kocham Ją coraz bardziej. To miłość, która trwać będzie zawsze.
Reszta jest milczeniem…
…. grą i słuchaniem…
Gram na bębnach…uczę gry na bębnach. Zawodowo fotografuję i filmuję.
BARTEK
Nazywam się Bartek Stemplewski mam 29 lat, ukończyłem studia magisterskie administracyjne na UWr, od 2009 roku posiadam I stopień reiki, posiadam również dar intuicji. Moja przygoda z obrazami energii rozpoczęła się w 1998 roku, obrazy przybierają formę mandali. Na początku moje obrazy były jedynie szkicem rysowanym ołówkiem na zwykłej kartce papieru, obrazy odzwierciedlały to co odbierałem intuicyjnie podczas głębokiej relaksacji i medytacji. Z roku na rok dar się rozwijał - zaczęły się pojawiać kolory oraz najróżniejsze kształty. Obecnie malowane są one na papierze formatu A4, A3, A2 techniką suchych pasteli, niektóre elementy obrazu rysowane są kredką, ta technika pozwala bardziej szczegółowo odzwierciedlić to co widzę.
Każdy obraz jest inny, posiada indywidualne kolory i kształty i oczywiście emanuje swoją energię.
Tak samo obrazy malowane dla ludzi również są dostosowane intuicyjnie do danej osoby do jej psychiki i charakteru.
Aby nabrać energii z obrazu nic nie trzeba specjalnego robić wystarczy chwile na niego popatrzeć, chwile się skoncentrować i otworzyć umysł, lub po prostu wystarczy przebywać w otoczeniu obrazu. Obraz możemy powiesić gdzie tylko chcemy w domu w pracy w miejscu gdzie tylko uważamy ze jego energia jest najbardziej potrzebna. Musimy również pamiętać, o tym że obraz emanuje energią tak długo jak jego energia jest potrzebna, po pewnym okresie czasu 1-2 lat następuje tz. przerobienie energii i obraz traci swoje właściwości energetyczne ponieważ energia z obrazu została już w całości wykorzystana przez daną osobę. Wtedy możemy zastanowić się nad kolejnym. Moje obrazy działają uspakajająco dodają chęci do życia, pobudzają pokłady wewnętrznej energii, która drzemie w każdym z nas. Dzięki nim możemy rozwijać i kształtować swoje wnętrze. Możemy być bardziej kreatywni, poczuć przypływ nowych pomysłów i siły do ich realizacji. Jednym słowem zapraszam do obejrzenia galerii, myślę że każdy znajdzie tam coś dla siebie.
TOMEK-TIKSZNA
Tomasz Lewandowicz ukończył Studium Edukacji Ekologicznej we
Wrocławiu, specjalność terapie naturalne,kurs nauczycielski
według metody interaktywnej VTE w Bhaktivedanta Collage w Belgii.
Akupunkturę praktykował u Jana Pokrywki z Kłodzka ( 28 lat praktyki
jako akupunkturzysta).Od 20 lat zajmuje się japońską sztuką
uzdrawiania Reiki (w 2000 roku uzyskał tytuł Mistrza Nauczyciela
Reiki). Obecnie jest słuchaczem czteroletniego kursu Tradycyjnej
Medycyny Chińskiej w Krakowie prowadzonego przez wykładowców z
Avicenna Institut z Niemiec. Obecnie pracuje w prywatnym ośrodku uzależnień
we Wrocławiu.
MARZENA
Marzena Prokopowicz-Sawicka urodziła się w 1975 roku w Wałbrzychu. W latach 1995-2000 studiowała na Wydziale Edukcji Artystycznej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. W 2000 roku uzyskała dyplom z rysunku w pracowni prof. Joanny Imielskiej. Uprawia twórczość w zakresie rysunku i malarstwa. Organizuje i prowadzi warsztaty plastyczne oraz autorskie programy edukacyjne dla dzieci, młodzieży i dorosłych w zakresie edukacji kulturowej i rzemiosła artystycznego. Pracuje również jako nauczyciel przedmiotów artystycznych. W latach 2000-2008 kurator wielu wystaw oraz koordynator projektów w ramach działalności Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA “Zamek Książ”. W latach 2009-2010 organizator wystaw w Galerii Zdrojowej Pijalni Wód Mineralnych w Szczawnie-Zdroju. W 2007 roku uzyskała stypendium twórcze Prezydenta Miasta Wałbrzycha.
Zorganizowała kilka wystaw idywidualnych w kraju i brała udział kilkunastu wystawach zbiorówych w kraju i za granicą.
Prace w zbiorach prywatnych oraz Muzeum w Wałbrzychu.
Swoje obrazy wykonuje w technice własnej, którą opracowała w drodze eksperymentów twórczych. Podłoże prac stanowi wywołany papier fotograficzny, poddawany różnym zabiegom do momentu uzyskania zamierzonego efektu. Tworzy obrazy inspirowane martwą naturą i pejzażem. Interesuje się ezoteryką, mistyką, praktykuję jogę. Ukończyła Kurs Podstawowy Metody Silvy, Kurs Stawiania i Interpretacji Kart Anielskich.






